PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Ziemovit
Posty: 67
Rejestracja: 17 czerwca 2011, 22:22
Lokalizacja: Uniejów

Post autor: Ziemovit » 25 czerwca 2014, 01:21

No to dotelepałem...
Teraz już w ogóle nie wysprzęgla - jazda, jak starym Mercem z automatyczną skrzynią - w celu ruszenia z miejsca należy delikatnie zwalniać nacisk na pedał hamulca...
Oczywiście ćwiczyłem metodę zmiany biegów bez sprzęgła - najlepiej wchodziła "3".
Do tego sypnięte łożysko w przednim kole...
Dzięki za porady.
Kartofel do odstawienia... :567:

tom16
Posty: 197
Rejestracja: 02 lutego 2012, 21:49
Lokalizacja: Kurów

Post autor: tom16 » 30 czerwca 2014, 19:10

Witam
Jakie numery łożysk są w alternatorze w polonezie caro abimex rocznik 1996r ?
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2014, 19:20 przez tom16, łącznie zmieniany 1 raz.

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 06 lipca 2014, 08:13

Witam wszystkich !

Chciałbym się zapytać czy w silniku 115C gaźniki ( ze sterowaniem drugiej przepustnicy przez podciśnienie i sterowaniem mechanicznym ) można stosować zamiennie i czy są w nich jeszcze jakieś różnice których nie widać gołym okiem np. średnice dysz itp ?
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2014, 08:15 przez Wegorz91, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold » 06 lipca 2014, 10:58

Jeśli chodzi Tobie o gaźniki stricte z 115C to nastawy są takie same w tych z siłownikiem i tymi sterowanymi mechanicznie (te były stosowane w silnikach odprężonych).
To ja dowcipas. Salve!

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 06 lipca 2014, 12:11

Tak, chodzi mi o gaźniki do fiatowskiego silnika 1500 pod okrągły kolektor dolotowy.

Pytam się ponieważ zastanawiam się który gaźnik zamontować do świeżo wyremontowanego silnika?

Pamiętam jak przed remontem kombinowałem z gaźnikami to na tym z podciśnieniem silnik był bardziej mułowaty i druga przepustnica czasami się nie otwierała. Na tym z mechaniczną przepustnica silnik był żywszy i zawsze miał kopa.

Tak z ciekawości była jakaś głębsza idea tego mechanicznego gaźnika w silnikach odprężonych i czy te ze sterowaniem na podciśnienie są lepsze/gorsze ?

Awatar użytkownika
arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold » 08 lipca 2014, 11:08

Idea była jedna koszty.

Co do gaźnika na podciśnienie. Jeśli nie zakleszcza się druga przepustnica to ten gaźnik moim zdaniem jest bardzo dobry. Uchyla 2 przepustnicę według potrzeb i nie ma efektu nagłego spadku podciśnienia w dolocie po otwarciu obu gardzieli.
To ja dowcipas. Salve!

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 12 lipca 2014, 17:35

Czy tylne wsporniki zderzaka w atu plusie są takie same jak w caro przed plusem?

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 12 lipca 2014, 19:33

Witajcie panocki!
Ja z dwoma pytaniami:

1. Jak myślicie, czy możliwa jest wymiana katalizatora, rury łączącej i tłumika środkowego bez dostępu do kanału? Pacjent to Atu Plus 1.6 Gli (BOSCH)

2. W związku z tym, że mam zapchany katalizator będę go wymieniał na tłumik. Z tej okazji chciałbym udokumentować osiągi samochodu przed i po wymianie wydechu. W planach jest:
a. Test elastyczności silnika - 60km/h na piątym biegu i rozpędzanie się do 100 km/h.
b. Sprint od zera do setki. Tutaj mam kilka wątpliwości. Aktualnie silnik ciągnie maksymalnie do 4000 obr/min (powyżej go nie katuje bo się strasznie męczy). Jak powinienem przeprowadzić ten test? Podczas rozpędzania przeciągnąć go do 4000 i wtedy następny bieg, czy tylko do najwyższego momentu obrotowego (bodajże 3200)? Zastanawia mnie też do jakich obrotów powinien się ten silnik bez zająknięcia "kręcić" gdy nie będzie miał żadnych przeszkód (np. zapchany katalizator)? 5000? 6000? Chodzi mi o sytuację awaryjną.

Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 12 lipca 2014, 20:14

VIGOR_PICTURES pisze:1. Jak myślicie, czy możliwa jest wymiana katalizatora, rury łączącej i tłumika środkowego bez dostępu do kanału? Pacjent to Atu Plus 1.6 Gli (BOSCH)
Pewnie tak, tylko samochód trzeba postawić z 10-15 cm wyżej.
VIGOR_PICTURES pisze: Test elastyczności silnika - 60km/h na piątym biegu i rozpędzanie się do 100 km/h.
Chyba raczej na czwartym biegu. Poza tym czemu miałby służyć takie pomiary? Wynik byłby opatrzony dużym błędem.
VIGOR_PICTURES pisze:Zastanawia mnie też do jakich obrotów powinien się ten silnik bez zająknięcia "kręcić" gdy nie będzie miał żadnych przeszkód (np. zapchany katalizator)? 5000? 6000?
Przy pewniej wartości prędkości obrotowej komputer odcina dopływ paliwa. Jak dobrze pamiętam to jest coś koło 6800 obr/min.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 12 lipca 2014, 20:50

Tales pisze:VIGOR_PICTURES napisał/a: 1. Jak myślicie, czy możliwa jest wymiana katalizatora, rury łączącej i tłumika środkowego bez dostępu do kanału? Pacjent to Atu Plus 1.6 Gli (BOSCH)



Pewnie tak, tylko samochód trzeba postawić z 10-15 cm wyżej.
da się nawet bez lewarowania.

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2831
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 12 lipca 2014, 21:08

Ile było rodzajów łożysk oporowych przez cały okres produkcji 125p?

Maurer
Posty: 849
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 23:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Maurer » 12 lipca 2014, 21:16

Nie wiem czy proste pytanie, ale zaryzykujmy:) Jaka jest szansa na wyciągnięcie silnika 1,6 abimex z poloneza, bez dostępu do podnośnika ani kanału? W grę ewentualnie wchodzi podniesienie auta na lewarku i podparcie na czymś twardym.
"Bo film to najważniejsza ze sztuk."
http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/84754

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 12 lipca 2014, 21:49

Tales pisze:
VIGOR_PICTURES pisze: Test elastyczności silnika - 60km/h na piątym biegu i rozpędzanie się do 100 km/h.
Chyba raczej na czwartym biegu. Poza tym czemu miałby służyć takie pomiary? Wynik byłby opatrzony dużym błędem.
Możliwe, że na czwartym biegu ;) Gdzieś mi dzwoniło "test elastyczności" ale nie pamiętałem dokładnie.
Dlaczego pomiar? Mnóstwo ludzi zadaje w internecie pytanie odnośnie ewentualnego wzrostu mocy po zamontowaniu tłumika w miejsce (zapchanego) katalizatora. Chciałem to jakoś udokumentować dla potomnych. Jednym z pomysłów było także wybranie się na hamowanie i zmierzenie parametrów silnika przed i po wymianie wydechu - ale zobaczymy jak będę stał z pieniędzmi.
Dodatkowo z racji mojego zainteresowania filmem całość będzie zaprezentowana w formie krótkiego filmu.
Pozdrawiam !

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 12 lipca 2014, 23:50

klysek1 pisze:Ile było rodzajów łożysk oporowych przez cały okres produkcji 125p?
Dwa. Zadzwoń jeśli robisz jakieś zmiany w sprzęgle.
VIGOR_PICTURES pisze:Zastanawia mnie też do jakich obrotów powinien się ten silnik bez zająknięcia "kręcić" gdy nie będzie miał żadnych przeszkód (np. zapchany katalizator)? 5000? 6000?
Bosch chyba ma 6200
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2014, 23:51 przez OLO, łącznie zmieniany 1 raz.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2831
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 13 lipca 2014, 08:07

Olo, porządki w garażu robię.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 13 lipca 2014, 18:03

michal939 pisze:Czy tylne wsporniki zderzaka w atu plusie są takie same jak w caro przed plusem?
O ile się orientuję to nie są. Przynajmniej tak mi mówiono gdy szukałem wsporników do swojego kilka tygodni temu. Stare skorodowały do cna, nie było nawet z czego odtwarzać.

Ale spokojnie, stacje demontażu mają jeszcze wciąż te części dostępne. Ja swój kupiłem przez Alledrogo. Zwykle sprzedają ze zderzakiem, ale można się umówić by sprzedali bez - koszty przesyłki dużo niższe. O kosztach zakupu nie wspominam bo mnie proponowano razem ze zderzakiem za 50zł - to nawet nie targowałem ceny bez zderzaka :)

W sklepach raczej nie masz co szukać. Ja w Wawie szukałem i na Krakowskiej, i na Radzymińskiej, i w Wawermocie i jeszcze w kilku miejscach - nigdzie nie robili mi nadziei. Przednie są dostępne, tylnych nie ma i już nie będzie.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 13 lipca 2014, 18:57

raffi pisze:Ale spokojnie, stacje demontażu mają jeszcze wciąż te części dostępne.
Byłem ostatnio na dwóch szrotach w poszukiwaniu nakrętki na linkę sprzęgła. W obydwu przypadkach otrzymałem odpowiedź: "Na placu nie mamy już ani jednego Poloneza".
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 13 lipca 2014, 19:08

Tales pisze:
raffi pisze:Ale spokojnie, stacje demontażu mają jeszcze wciąż te części dostępne.
Byłem ostatnio na dwóch szrotach w poszukiwaniu nakrętki na linkę sprzęgła. W obydwu przypadkach otrzymałem odpowiedź: "Na placu nie mamy już ani jednego Poloneza".
W niektórych regionach one już nie trafiają na szroty - albo wyginęły całkowicie, albo odwrotnie - ludzie je restaurują sami lub próbują sprzedawać za miliony jako super klasyki JEDYNY TAKI ZOBACZ. Ale ogólnie przez Allegro i w skali kraju to jest jeszcze w czym wybierać i praktycznie zawsze na potralach ogłoszeniowych wiszą poldki na części z numerami telefonów i możliwością zamówienia wszystkiego z nich.

Ostatnio z takiego ogłoszenia kupiłem tylną półkę (a w zasadzie te boczki z plastyku obok półki właściwej - u mnie ktoś ześwinił je większymi głośnikami i chcę wrócić do oryginału), nagrzewnicę i właśnie mocowania zderzaka. Wszystko razem taniej niż sama nowa nagrzewnica, która byłaby rzemiosłem raczej losowej jakości.

Nie kojarzę nakrętki do linki sprzęgła z wyglądu, ale to jakaś nietypowa rzecz jest? Nie idzie tego dostać w jakimś metalowym lub zastąpić czymś w miarę uniwersalnym?
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Awatar użytkownika
Buton
Członek Stowarzyszenia
Posty: 814
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 19:25
Lokalizacja: Łuków
Auto: Mercedes-Benz Actros

Post autor: Buton » 13 lipca 2014, 19:31

W zeszłym roku kupowałem tą nakrętkę w sklepie u siebie w mieście. Jak wrócę do kraju to się zorientuję czy to jeszcze mają.
Za kółkiem siadam, włączam gaz
Dwadzieścia ton wytaczam znów na szosę

Kowal
Posty: 87
Rejestracja: 25 czerwca 2007, 23:45
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: Kowal » 13 lipca 2014, 19:56

michal939 pisze:Czy tylne wsporniki zderzaka w atu plusie są takie same jak w caro przed plusem?
Nie są, dlatego można je zamontować zamiast skorodowanych plusowskich (ocynkowane były?), bowiem generalnie są w stanie przetrwać próbę czasu.

A bez żartów: są identyczne, ale chyba z lepszego materiału albo lepiej zabezpieczone, dlatego SĄ, w odróŻnieniu od plusowskich, , których NIE MA.
Altówka, Alaska, mój Anioł albo Atu - jak by nie patrzeć, życie piękne jest!!! A teraz mam jeszcze Borewicza!!! Marzenie - Caro ojca przerobione na Borka!

PPFSO
Posty: 28
Rejestracja: 22 sierpnia 2011, 18:33
Lokalizacja: Warszawa-Ursus

Post autor: PPFSO » 13 lipca 2014, 21:34

Ostatnio zmieniony 13 lipca 2014, 21:37 przez PPFSO, łącznie zmieniany 1 raz.
"Za dużo Ład, za dużo Skód , za dużo zapachu mixolu "

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 14 lipca 2014, 09:26

raffi pisze: Ale spokojnie, stacje demontażu mają jeszcze wciąż te części dostępne. Ja swój kupiłem przez Alledrogo. Zwykle sprzedają ze zderzakiem, ale można się umówić by sprzedali bez - koszty przesyłki dużo niższe. O kosztach zakupu nie wspominam bo mnie proponowano razem ze zderzakiem za 50zł - to nawet nie targowałem ceny bez zderzaka :)

W sklepach raczej nie masz co szukać. Ja w Wawie szukałem i na Krakowskiej, i na Radzymińskiej, i w Wawermocie i jeszcze w kilku miejscach - nigdzie nie robili mi nadziei. Przednie są dostępne, tylnych nie ma i już nie będzie.
Ja takiego szczęścia nie miałem do używanych,handlarzo-złomiarze cenią drożej niż nowe :546: np boczny kierunek 40 zł,a w sklepie 28 oryginał i do tego do wyboru pomarańcz lub biały.
A właśnie,że znalazłem w sklepie na miejscu tyle że cena wg. mnie troszkę za wysoka :P
Kowal pisze: Nie są, dlatego można je zamontować zamiast skorodowanych plusowskich (ocynkowane były?), bowiem generalnie są w stanie przetrwać próbę czasu.

A bez żartów: są identyczne, ale chyba z lepszego materiału albo lepiej zabezpieczone, dlatego SĄ, w odróŻnieniu od plusowskich, , których NIE MA.
Dzięki :564: kiedyś ściagałem przedni zderzak z caro w minusie i wsporniki były jakby w jakims ocynku i wyglądały jak nowe :) To mi ułatwi sprawę,bo coś mi się ubzdurało,że w plusie są inne niż w minusach.
Tales pisze: Byłem ostatnio na dwóch szrotach w poszukiwaniu nakrętki na linkę sprzęgła. W obydwu przypadkach otrzymałem odpowiedź: "Na placu nie mamy już ani jednego Poloneza".
Skąd ja to znam,maluchów leży z 10 sztuk i to ciągle inne egzemplarze a polonez jak się trafi raz na jakiś czas jakieś zrupieciałe konkretnie caro z którego niema co wyciągnać to już jest dobrze.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 14 lipca 2014, 10:08

Kowal pisze:A bez żartów: są identyczne, ale chyba z lepszego materiału albo lepiej zabezpieczone, dlatego SĄ, w odróŻnieniu od plusowskich, , których NIE MA.
Chyba zależy od rocznika.

W moim Caro 95 też wsporników już nie było z powodu rudej, a te co kupiłem (prawdopodobnie od Caro 96) faktycznie wyglądały na ocynk i były w swietnym stanie.

Moja teoria (niepotwierdzona niczym) jest taka, że najwidoczniej od 96 roku je robiono z ocynku (jak i kilka innych części), ale tylko do momentu wprowadzenia Plusa. Przy wprowadzaniu Plusa najwidoczniej ktoś radośnie znalazł oszczędność i wrócono do zwykłej blachy.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 14 lipca 2014, 20:08

raffi pisze: Moja teoria (niepotwierdzona niczym) jest taka, że najwidoczniej od 96 roku je robiono z ocynku (jak i kilka innych części), ale tylko do momentu wprowadzenia Plusa. Przy wprowadzaniu Plusa najwidoczniej ktoś radośnie znalazł oszczędność i wrócono do zwykłej blachy.
E, e. Mam '96. W 2007 wsporniki były już dosyć pokaźnie skorodowane, nie pamiętam czy były resztki ocynku, no ale za wiele to i tak nie dało. Tymi swoimi burzami przypomnieliście mi, że czas obecnych kończy się nieubłagalnie...

michal939
Posty: 519
Rejestracja: 01 sierpnia 2011, 13:15
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: michal939 » 14 lipca 2014, 22:17

W plusie były takie opierniczone czarną farbą,nic sie z nich nei zostało tylko małe kawałki które tkwiły w nadwoziu,zamontowałem takie z caro 93,z tym że nie wiem czy to orygniały,ale w takim złotym ocynku.Pokryte były nalotem rdzy w jednym sie lekkie dziurki porobiły,ale nawaliłem smaru i mam nadzieje,że przeżyją ten samochód :D

Awatar użytkownika
leon
Posty: 5371
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 23:34
Lokalizacja: Toruń

Post autor: leon » 14 lipca 2014, 22:38

raffi pisze:Moja teoria (niepotwierdzona niczym) jest taka, że najwidoczniej od 96 roku je robiono z ocynku
Tja, z tytanu może ? W GLIzdzie tylko śrubki zostały, tak zgniły.
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.republika.pl/ekosciema.html

Obrazek

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 14 lipca 2014, 23:12

ja w 94, miałem w złotym ocynku. w tylnych wygniły miejscami dziury, ale zasadniczo trzymały się w całości. :P

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 21 lipca 2014, 13:55

Witajcie !

Mam pytanie, jak wyciągnąć z podszybia chromowane spryskiwacze w 125p ?

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
RafelS
Posty: 14
Rejestracja: 03 stycznia 2014, 19:01
Lokalizacja: Lublin

Post autor: RafelS » 21 lipca 2014, 14:37

Cześć.
Mam problem z wymianą żarówek podświetlenia wskaźników w moim Caro MR91. W sklepie z częściami nie widzieli takiej żarówki z oprawką jaką ja posiadam. Czy da się z niej jakoś wyjąć bańkę? Muszę przyznać, że mocno siedzi. Sam już nie wiem czy w moim modelu wymienia się całość czy tylko wkład.
Obrazek

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 21 lipca 2014, 15:34

da się wyjąć. nie wiem do jakiego sklepu poszedłeś, bo w wiekszości aut są bardzo podobne oprawki.

ODPOWIEDZ