PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold » 18 maja 2014, 14:06

Jest punkt nawiercony który jest na górze gdy silnik jest ustawiony na znaki. Nie jestem pewien ale śruby też są przestawione tak że inaczej nie przykręcisz.
Ostatnio zmieniony 18 maja 2014, 14:07 przez arnold, łącznie zmieniany 1 raz.
To ja dowcipas. Salve!

Wegorz91
Posty: 349
Rejestracja: 20 stycznia 2008, 16:14
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Wegorz91 » 20 maja 2014, 07:16

Dzięki za pomoc !

Chciałbym się jeszcze zapytać jaka może być żywotność przeszlifowanych dźwigienek zaworowych? Obecnie bez szlifowania nie nadają się do zakładania.

Awatar użytkownika
arnold
Posty: 348
Rejestracja: 14 marca 2011, 23:40
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: arnold » 21 maja 2014, 21:17

Efekt utrzymuje się różnie, ale na trwałość nowych nie ma co liczyć.
To ja dowcipas. Salve!

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 24 maja 2014, 19:39

Macie jakiś sprawdzony sposób na to by zmatowiałe plastikowe zderzaki i listwy znów były prawdziwie czarne? Czasami stosuje w tym celu plaka. Efekt jest zadowalający, ale dość krótkotrwały.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Szymon
Posty: 3304
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 19:54
Lokalizacja: Varsovie

Post autor: Szymon » 24 maja 2014, 19:48

Spotkałem się z patentem polegającym na grzaniu plastików opalarką. Sam nie stosowałem, nie wiem jak jest z trwałością "naprawy" i samych elementów tak potraktowanych.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2014, 19:49 przez Szymon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 24 maja 2014, 19:50

Potraktować opalarką (nie próbowałem), albo użyć czernidła (rok temu kupiłem takie, kosztowało 7zł, listwy są czarne do dziś), albo spryskać WD40 (po kilku miesiącach listwa zaczęła blaknąć). Do wyboru do koloru.
Ostatnio zmieniony 24 maja 2014, 20:00 przez trucker, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 25 maja 2014, 10:53

Opalarki raczej nie będę używał gdyż nie chciałbym tych zderzaków zniszczyć. Spróbuję WD40.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

hasky
Posty: 49
Rejestracja: 28 września 2011, 19:48
Lokalizacja: Jeziorno

Post autor: hasky » 25 maja 2014, 19:35

Również polecam zwykłe tanie czernidło w tubce z gąbką.

Awatar użytkownika
klysek1
Posty: 2831
Rejestracja: 24 listopada 2007, 12:11
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: klysek1 » 25 maja 2014, 19:47

Zdaje to egzamin, przy samochodzie trzymanym na dworze, w sąsiedztwie budowy, gdzie się non stop kurzy?

Awatar użytkownika
trucker
Posty: 439
Rejestracja: 31 marca 2013, 19:44
Lokalizacja: Kraków
Auto: MR89

Post autor: trucker » 25 maja 2014, 20:00

Zdaje. Moja fura parkuje pod chmurką i kurzy się wręcz dramatycznie, ale plastiki potraktowane tym czernidłem wyglądają OK, mimo, że 'regenerowałem' je blisko rok temu.

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 maja 2014, 08:55

Nikt nei każe Ci od razu spalić zderzaka ;)
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 26 maja 2014, 10:03

W Caro po dłuższym postoju kierunki migają mi szybciej po wciśnięciu stopu, po puszczeniu pedału wracają do normy. Po dłuższej jeździe też "samo się naprawia" i jest ok. Kiedyś był problem tylko z prawym, teraz (po dłuższym postoju ostatnio) już z oboma. Awaryjne chodzą normalnie. Żarówki są ok (sprawdzone), styki oczyszczone, masa też.

Podejrzewam przerywacz kierunkowskazów. Słusznie?
Gdzie go znaleźć fizycznie w aucie? W książkach o tym ani słowa.
Jaki to model (szerokie Caro z '95r)?
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 maja 2014, 11:19

Jest pod deską, na podszybiu z lewej strony. Wyjmiesz licznik to go znajdziesz.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
Grizli
Posty: 1272
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 11:13
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Grizli » 26 maja 2014, 12:12

Wygląda tak
Obrazek

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 26 maja 2014, 18:42

Mam pytanie może trochę błahe. Jaki powinien wydawać dźwięk w pełni sprawny polonezowski gaźnikowy silnik 1.6? Czy przy dość raptownym przyspieszaniu na pierwszym, drugim biegu silnik powinien wydawać taki jakby gwizd i żadnych innych niepożądanych odgłosów? Czy jak jadę powiedzmy na piątym biegu 80-90 to powinno być słychać silnik, most czy tylko szum powietrza?
FSO Polonez Caro 1.6GLE

Awatar użytkownika
vazyl
Posty: 2112
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 20:18
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: vazyl » 26 maja 2014, 18:52

Tak na szybciutko. Zaworek serwa jest wkręcany .... tylko w co?
Kupiłem dzisiaj nowy, ale nie mogę się pozbyć starego.

Taki.
Obrazek

I mimo że kręciłem dobrych kilka minut ten dziad nawet trochę się nie wykręcił/ wysunął. Chodzi oczywiście o stary który siedzi w serwie. Tam jest jeszcze jakaś gumowa uszczelka. niestety mocno sparciała i kręci się razem z zaworkiem.
Co jest grane?
Ostatnio zmieniony 26 maja 2014, 20:47 przez vazyl, łącznie zmieniany 1 raz.

OLO
Posty: 9126
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 26 maja 2014, 20:15

Tales pisze:Czy jak jadę powiedzmy na piątym biegu 80-90 to powinno być słychać silnik, most czy tylko szum powietrza?
W przypadku poloneza powinno być słychać silnik, most i szum powietrza.
Ciężko stwierdzić na odległość.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 26 maja 2014, 21:24

Tales pisze:Czy jak jadę powiedzmy na piątym biegu 80-90 to powinno być słychać silnik, most czy tylko szum powietrza?
Szum powietrza na pewno będzie słychać. Póki pęd powietrza nie próbuje ci trząść autem, wyrywać drzwi (widziałem egzemplarz powypadkowy gdzie przy >130km/h źle spasowane drzwi prawie skakały), ani generalnie robić innych dziwnych rzeczy - jest ok. W razie dziwnego hałasu sprawdź antenę (jej pionowe ustawienie powoduje spory hałas) i opony, które też potrafią pohałasować przy np. za niskim ciśnieniu. Jak nie pomoże szukaj po łożyskach i hamulcach czy wszystko ok.

Silnik też będzie słychać z pewnością. Polonez nie jest tak dobrze wyciszony byś nie słyszał. Oczywiście silnik może brzmieć dobrze, albo źle (np. klepanie zaworów, nierówna praca, dziurawy wydech), ale tego już przez forum nie da się opisać. Nie wiem czy nawet przez nagranie byłbym w stanie to usłyszeć, bo mikrofon nie zawsze wyłapie subtelności, a i głośniki komputerowe są różne.

Mostu teoretycznie nie powinno być słychać w ogóle, ale jeszcze nie jechałem takim
Polonezem, w którym most byłby idealnie cichy. Delikatny gwizd mostu słychać zwłaszcza jak sie wciśnie gaz w okolicy 80-90 właśnie. Gdy most jest uszkodzony to usłyszysz to na pewno, bo ten delikatny gwizd lub buczenie ledwo co słyszalne potrafi się zmienić w konkretne wycie zagłuszające wszystko włącznie z radiem, albo w inne dodatkowe głośne dźwięki. Ja np. uszkodzone łożysko półosi usłyszałem od razu, bo po prostu nie dało się inaczej. W razie wątpliwości co do stanu mostu, spuść z niego olej - jego większa gęstość, mocne zużycie, opiłki metalu pływające w nim i zebrane na korku w dużej ilości mogą świadczyć o problemie. Jeszcze większy problem masz, gdy odkręcisz korek, a olej nie wyleci ;) Jak most jest ok, a słyszysz niepokojące dźwięki, warto sprawdzić też łożyska wału, gumowy łącznik i krzyżak. Jak coś dzwoni na niektórych biegach, to czasem ze skrzyni biegów.
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

Szymon
Posty: 3304
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 19:54
Lokalizacja: Varsovie

Post autor: Szymon » 27 maja 2014, 00:39

Tales pisze:Czy jak jadę powiedzmy na piątym biegu 80-90 to powinno być słychać silnik, most czy tylko szum powietrza?
Powietrze, silnik i ewentualnie opony.
raffi pisze:Mostu teoretycznie nie powinno być słychać w ogóle, ale jeszcze nie jechałem takim
Polonezem, w którym most byłby idealnie cichy
moim nie jechałeś :P
Ostatnio zmieniony 27 maja 2014, 00:42 przez Szymon, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
raffi
Posty: 1370
Rejestracja: 14 lipca 2013, 15:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: raffi » 27 maja 2014, 09:41

Szymon pisze:
raffi pisze:Mostu teoretycznie nie powinno być słychać w ogóle, ale jeszcze nie jechałem takim
Polonezem, w którym most byłby idealnie cichy
moim nie jechałeś :P
To jest propozycja? ;)
Raffi
---------------------------------
Kto pod kim dołki kopie, ten jeździ na ropie ;-)

JOZEF_S
Członek Stowarzyszenia
Posty: 9417
Rejestracja: 11 stycznia 2007, 10:59
Lokalizacja: Lublin

Post autor: JOZEF_S » 27 maja 2014, 11:39

Czy ograniczniki drzwi z poloneza, są takie same jak w DFie ?
Doświadczenie - umiem robić Nic. I nie skończyć w jeden dzień :D

SEAT - Sociedad Espaniola de Automobiles de Turismo
VAZ - Wołżański Awtomobilnyj Zawod
FIAT -Fabbrica Italiana Automobili Torino
ALFA ROMEO - Anonima Lombarda Fabrica Automobili ROMEO
TOFAS - Türk Otomobil Fabrikasi
KIA - Kyungsung Precision Industry
FSO - Fabryka Samochodów Osobowych

jurek_j
Posty: 1477
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:07
Lokalizacja: FGW

Post autor: jurek_j » 27 maja 2014, 18:35

Wizualnie nie. Rozstaw otworów ten sam, długość pręta mniej więcej taka sama (max 5mm różnicy), tyle że fiatowski jest wygięty pod kątem ok. 30st. względem osi, no albo ja takie wynalazki mam w szpargałach. Na upartego zamontuje.

Awatar użytkownika
Tales
Posty: 447
Rejestracja: 18 listopada 2013, 21:29
Lokalizacja: Koluszki

Post autor: Tales » 27 maja 2014, 18:49

Jeszcze jedno pytanie z mojej strony. Wiecie gdzie można otrzymać tę srebrną matę wygłuszająca która jest umieszczona pomiędzy silnikiem a kabiną? Albo jak to się może inaczej nazywać bo jak wpisuję na allegro "mata wygłuszająca" to nic się nie wyświetla? Niedługo będę miał wyjmowany silnik i chciałbym przy okazji wymienić tę matę bo z oryginalnej niewiele zostało.
FSO Polonez Caro 1.6GLE

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 28 maja 2014, 13:57

Tales pisze:Jeszcze jedno pytanie z mojej strony. Wiecie gdzie można otrzymać tę srebrną matę wygłuszająca która jest umieszczona pomiędzy silnikiem a kabiną? Albo jak to się może inaczej nazywać bo jak wpisuję na allegro "mata wygłuszająca" to nic się nie wyświetla? Niedługo będę miał wyjmowany silnik i chciałbym przy okazji wymienić tę matę bo z oryginalnej niewiele zostało.
Witaj,
Jeśli zależy Ci na sprawnej, aczkolwiek niekoniecznie nowej macie wygłuszającej to ostatnio kupowałem w Koninie drzwi do swojego Atu Plus. Człowiek ma prywatny szrot i mnóstwo Polonezów. Niektóre miały tą (tę?) matę w stanie wręcz idealnym.
Nie będę rzucał linkami z pewnego portalu aukcyjnego, ale wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "polonez maska drzwi inne" i zaznaczyć lokalizację "konin"
Ewentualnie na PW
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony 28 maja 2014, 13:58 przez VIGOR_PICTURES, łącznie zmieniany 1 raz.

czeczun
Prezes Zarządu
Posty: 3283
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 22:14
Lokalizacja: Toruń

Post autor: czeczun » 28 maja 2014, 17:05

Tales pisze:Jeszcze jedno pytanie z mojej strony. Wiecie gdzie można otrzymać tę srebrną matę wygłuszająca która jest umieszczona pomiędzy silnikiem a kabiną? Albo jak to się może inaczej nazywać bo jak wpisuję na allegro "mata wygłuszająca" to nic się nie wyświetla? Niedługo będę miał wyjmowany silnik i chciałbym przy okazji wymienić tę matę bo z oryginalnej niewiele zostało.
http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... tegory-620

spróbuj kliknąć ten link, tutaj są różne maty.
WIELKA WYPRZ!

sporo gratów do 125p i innych.

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 29 maja 2014, 07:55

Witajcie!

Pacjent: Wycieraczki Atu+, 98', BOSCH

Wczoraj prawa wycieraczka stwierdziła, że strajkuje i przestanie pracować na cały etat.
Przy włączeniu któregokolwiek biegu wycieraczka od strony kierowcy pracuje normalnie, a od strony pasażera podniesie się może z 5 cm. W innym temacie wyczytałem, że możliwe poluzowała się nakrętka ramienia wycieraczki. Po tym elaboracie proste pytanie:

Żeby dostać się do mocowania wycieraczek wystarczy odkręcić cztery śruby mocujące pas między szybą przednią a maską? Czy coś jeszcze?

Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony 29 maja 2014, 08:47 przez VIGOR_PICTURES, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 29 maja 2014, 10:28

VIGOR_PICTURES pisze:W innym temacie wyczytałem, że możliwe poluzowała się nakrętka ramienia wycieraczki.
to zacznij od tego, a nie rozkręcaj pół auta. :572:

VIGOR_PICTURES
Posty: 95
Rejestracja: 27 maja 2014, 09:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: VIGOR_PICTURES » 29 maja 2014, 10:32

Okej...
Empirycznie sprawdziłem czy wystarczy odkręcić tylko te cztery śruby. Niestety nie. Odkręciłem także sześć czarnych śrub w komorze silnika oraz dwie nakrętki poniżej tego plastiku. Teraz całym plastikiem mogę ruszać delikatnie w każdą stronę, ale jego część blokuje się o zbiorniczek pompy hamulcowej.
Trzeba zdemontować całą pompę hamulcową, aby dostać się do mechanizmu wycieraczek - czy tylko ja się za bardzo pieszczę (żeby nic nie urwać/połamać/popsuć)?

Pozdrawiam,
Wiktor


-------------------------------------
maciejowski pisze:to zacznij od tego, a nie rozkręcaj pół auta. :572:
Za późno ;) Zastanawiam się czy w dobrym kierunku idę, bo jak wydedukowałem, od góry nie sposób się dostać do tej nakrętki...
Ostatnio zmieniony 29 maja 2014, 10:34 przez VIGOR_PICTURES, łącznie zmieniany 1 raz.

Maruu8
Posty: 64
Rejestracja: 19 listopada 2012, 21:51
Lokalizacja: Lubin

Post autor: Maruu8 » 29 maja 2014, 12:02

Witam.Mam problem.Nie moge wyciągnąć ślimaka od prędkościomierza.Na kanale odchylam skrzynie brechą ale brakuje 1 cm.Wie ktoś jak to zrobić?
PS na lipiec bedzie może jakiś ogólnopolski zlot jak rok temu
karolew?
FSO Polonez Caro plus GSI 1998r 70 tys przebiegu



FSO- Moja Pasja , Moja Duma.

Awatar użytkownika
BolimA
Członek Stowarzyszenia
Posty: 1408
Rejestracja: 03 stycznia 2007, 18:25
Lokalizacja: Warszawa - Wola

Post autor: BolimA » 29 maja 2014, 16:24

Pomysl. Jezeli brakuje 1cm i nie mozesz skrzyni bardziej odchylic to moze po prostu ja wyjmij... albo zluzuj silnik na poduszkach, odkrec wal napedowy - moze zrobi sie troche wiecej miejsca.
Renault Clio 1.6 16v '02
Jawa 350 TS '88

ODPOWIEDZ