PROSTE PYTANIA

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 07 sierpnia 2010, 11:36

jose pisze:Nie piardną jak nie będziesz wrzucał piątki przy 40kmh ciągnąc przyczepę pod górę. Nie takie truposze jeździły.
No cos o tym wiem, mój dziadek zajechał panewy w nowym caro w 25kkm. Wrocław 50km/h , piaty bieg i podłoga

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 07 sierpnia 2010, 14:41

Berek, igiełkę kupiłeś za te 1800, czy tam 1200zł :573:

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 07 sierpnia 2010, 15:21

maciejowski pisze:Berek, igiełkę kupiłeś za te 1800, czy tam 1200zł :573:
A znajdź mi za te kasę igłę?? To bierem od ręki. I nie sadź się maciejowski, czasy, jak się kupowało igłę od dziadka za 500 zł odeszły i to se ne vrati! Młody jesteś więc tego możesz nie kumać. Pokaż się na zlocie lepszym za mniejszą kasę to ci podam rękę.
Ostatnio zmieniony 07 sierpnia 2010, 15:22 przez Berek, łącznie zmieniany 1 raz.

Herr_Flick
Posty: 316
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 08:55
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Post autor: Herr_Flick » 08 sierpnia 2010, 11:38

Mój GLI Bosch długo nie pociągnie kompresja 2x9 i 2x10 choć nadal ode-lżony i na dobrym paliwie mam wrażenie lepiej się zbiera niż Lancer 1,3.
Zazwyczaj polonezem jeżdżę raz w tygodniu i raz na 3 miesiące katowanie.
Z Plusowych GSI czy Rover do katowania, na papierze Rover wygrywa, ale jak z trwałością?
Ostatnio zmieniony 08 sierpnia 2010, 11:39 przez Herr_Flick, łącznie zmieniany 1 raz.
MatrixMetal
Jeśli znajdzie się maniak układów scalonych to chętnie udostępnię swojego zapasowego kompa do boscha na testy w celu zmiany mapy zapłonów

patras
Posty: 277
Rejestracja: 25 sierpnia 2007, 16:15
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: patras » 08 sierpnia 2010, 13:03

Berek pisze: A znajdź mi za te kasę igłę?? To bierem od ręki. I nie sadź się maciejowski, czasy, jak się kupowało igłę od dziadka za 500 zł odeszły i to se ne vrati! Młody jesteś więc tego możesz nie kumać. Pokaż się na zlocie lepszym za mniejszą kasę to ci podam rękę.
cały czas mam wrażenie, że pewne osoby nie potrafią się z tym pogodzić albo świadomie nie przyjmują do wiadomości tego jak jest

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9947
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 08 sierpnia 2010, 17:03

Była fabrycznie we fiatach jakaś dykta w bagażniku przykrywająca koło zapasowe, czy tylko gumowa wykładzina?
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

BORYS
Posty: 2669
Rejestracja: 11 września 2007, 18:34
Lokalizacja: z Luksemburga

Post autor: BORYS » 08 sierpnia 2010, 18:44

jacekes pisze:Była fabrycznie we fiatach jakaś dykta w bagażniku przykrywająca koło zapasowe, czy tylko gumowa wykładzina?
O ile mnie wiadomo to tylko we kombikach. W sedanach zwykla wykladzinka polozona na kolo.
Ura Bura Szef Podwóra

jose
Posty: 4343
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 18:20
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jose » 08 sierpnia 2010, 21:30

cały czas mam wrażenie, że pewne osoby nie potrafią się z tym pogodzić albo świadomie nie przyjmują do wiadomości tego jak jest
Za krótko siedzisz w tym by to zrozumiec.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9947
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 08 sierpnia 2010, 22:11

BORYS pisze:O ile mnie wiadomo to tylko we kombikach. W sedanach zwykla wykladzinka polozona na kolo.
Tak coś czułem, że ta dykta u mnie to jakaś rzeźba...
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

Trool
Posty: 1463
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trool » 08 sierpnia 2010, 22:42

Berek nie panikuj z panewkami, tak łatwo nie obrócisz jej, ja na poprzednim silniku parę klocków zrobiłem i nic się takiego nie staneło, silnik by nadal latał gdyby nie to, że sprzęgło się wysrało. Silnik i tak był do zabicia więc lekkiego życia pod moją nogą nie miał :D
wizjoner-bajkopisarz żyjący w odrealnieniu i wyglądający non stop jakby przyćpał (Stal-Krakers) i 16letni fanatyk poloneza, sex-u w cyberprzestrzeni i frytek w McDonaldzie byli w stanie swoim podniecaniem się cokolwiek zmienić.

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 09 sierpnia 2010, 08:39

Trool pisze:Berek nie panikuj z panewkami, tak łatwo nie obrócisz jej, ja na poprzednim silniku parę klocków zrobiłem i nic się takiego nie staneło, silnik by nadal latał gdyby nie to, że sprzęgło się wysrało. Silnik i tak był do zabicia więc lekkiego życia pod moją nogą nie miał :D
No właśnie wyluzowałe. Choć nowy wał od stalina wezmę. Sie zrobi w przyszłym roku. A poza panewkami to wszystko git. I mam nowe sprzęgło :D :D

Trool
Posty: 1463
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trool » 09 sierpnia 2010, 10:05

no to weź tylko olej na dolewki i heja na trasę :D
wizjoner-bajkopisarz żyjący w odrealnieniu i wyglądający non stop jakby przyćpał (Stal-Krakers) i 16letni fanatyk poloneza, sex-u w cyberprzestrzeni i frytek w McDonaldzie byli w stanie swoim podniecaniem się cokolwiek zmienić.

Magic
Posty: 756
Rejestracja: 10 lutego 2008, 21:57
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Magic » 09 sierpnia 2010, 15:05

Pytanie:
Od kilku dni przy ruszaniu na 1 biegu i troszeczkę na 2, od ok 20 do 30 km/h są wyczuwalne wibracje z tyłu. Tak samo jest przy hamowaniu od ok 30 do 20 km/h. Dodam, że przy nieco szybszym skręcie czy to w prawo czy w lewo słychać głośny stuk, jakby ktoś młotkiem porządnie trzasnął gdzieś z tyłu. Czy to są ewidentne objawy tylnego krzyżaka ? Czy też możliwa jest inna przyczyna ?

Bo chyba opona, praktycznie bez bieżnika :P (lewa z tyłu), nie może być przyczyną (tak jak to przed chwilą przeczytałem na jakiejś stronie). Poza tym taką oponę mam już od kilku miesięcy, a wibracje pojawiły się kilka dni temu.
Był: Caro 1,6 GLE- 329 343 km
Był: Caro 1,5 GLI- 64 325 km

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 09 sierpnia 2010, 15:11

Olej mam. Chłodziwo też. Pełne wyposażenie.

Magic, mi to pachnie wyjebaną tuleją drążka reakcyjnego.

Trool
Posty: 1463
Rejestracja: 08 stycznia 2007, 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Trool » 09 sierpnia 2010, 15:23

ja bym jeszcze obstawił tulejki resorów.
wizjoner-bajkopisarz żyjący w odrealnieniu i wyglądający non stop jakby przyćpał (Stal-Krakers) i 16letni fanatyk poloneza, sex-u w cyberprzestrzeni i frytek w McDonaldzie byli w stanie swoim podniecaniem się cokolwiek zmienić.

Magic
Posty: 756
Rejestracja: 10 lutego 2008, 21:57
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Magic » 09 sierpnia 2010, 16:59

A czy ma coś do tego fakt, iż ze 3 - 4 miesiące temu wymieniłem z dziadkiem ten pierścień na półosi prawej z tyłu, kilka tygodni po wymianie zauważyłem, że jarzmo zaczęło ocierać o tarcze hamulcową, musiałem dać podkładki pod śruby, żeby oddalić jarzmo od tarczy. Mam takie wrażenie, że jakimś cudem trochę półoś się wysunęła :P i teraz przy zakrętach raz się wysuwa a raz chowa - i dlatego słychać taki stuk :P dobra teoria nie :D
Był: Caro 1,6 GLE- 329 343 km
Był: Caro 1,5 GLI- 64 325 km

Maurer
Posty: 849
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 23:39
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Maurer » 09 sierpnia 2010, 18:22

Czy przełącznik pod kierownicą w PN mr93 jest rozbieralny? Konkretnie zależy mi na oddzieleniu od całej reszty pierscienia który obraca się razem z kierownicą.
"Bo film to najważniejsza ze sztuk."
http://www.polskajazda.pl/Samochody/FSO ... Caro/84754

Bomber
Posty: 227
Rejestracja: 15 grudnia 2008, 18:15
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bomber » 09 sierpnia 2010, 22:17

Czy może ktoś polecić jakiś dobry warsztat na terenie Grodziska Mazowieckiego?

Awatar użytkownika
Berek
Posty: 2168
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:04
Lokalizacja: Świdnica ( Bystrzyca Dolna )

Post autor: Berek » 10 sierpnia 2010, 18:50

Magic pisze:A czy ma coś do tego fakt, iż ze 3 - 4 miesiące temu wymieniłem z dziadkiem ten pierścień na półosi prawej z tyłu, kilka tygodni po wymianie zauważyłem, że jarzmo zaczęło ocierać o tarcze hamulcową, musiałem dać podkładki pod śruby, żeby oddalić jarzmo od tarczy. Mam takie wrażenie, że jakimś cudem trochę półoś się wysunęła :P i teraz przy zakrętach raz się wysuwa a raz chowa - i dlatego słychać taki stuk :P dobra teoria nie :D
Skoro tak to nie wbiliście do końca pierścienia.

I szybkie pyt. Czy pasek klinowy w 115C jest taki sam jak w silnikach polonezowskich?
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2010, 18:51 przez Berek, łącznie zmieniany 1 raz.

Magic
Posty: 756
Rejestracja: 10 lutego 2008, 21:57
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Magic » 11 sierpnia 2010, 01:58

Berek pisze:
Skoro tak to nie wbiliście do końca pierścienia.
Prawdopodobnie tak, za słabo był rozgrzany, ale czy ten stuk to może być od tego ?
Był: Caro 1,6 GLE- 329 343 km
Był: Caro 1,5 GLI- 64 325 km

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 11 sierpnia 2010, 02:33

Magic pisze:przy zakrętach raz się wysuwa a raz chowa - i dlatego słychać taki stuk dobra teoria nie
sam sobie odpowiedziałeś.

Awatar użytkownika
HARNAŚ
Posty: 214
Rejestracja: 26 lutego 2009, 21:44
Lokalizacja: Kalisz (PK)

Post autor: HARNAŚ » 12 sierpnia 2010, 05:28

Gdzie znajdują się śruby trzymające zderzak przedni w Plusie?

OLO
Posty: 9141
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 13:29
Lokalizacja: Wawa

Post autor: OLO » 13 sierpnia 2010, 08:00

Zajrzyj pod zderzak. Znajdziesz wsporniki. Onei są przymocowane na 4 nakrętki do przedniego pasa.
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE

Awatar użytkownika
HARNAŚ
Posty: 214
Rejestracja: 26 lutego 2009, 21:44
Lokalizacja: Kalisz (PK)

Post autor: HARNAŚ » 13 sierpnia 2010, 16:58

No wsporniki tak, i chyba jeszcze w okolicach nadkola po wkręcie na strone ;) Ok dzięki.

Magic
Posty: 756
Rejestracja: 10 lutego 2008, 21:57
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: Magic » 14 sierpnia 2010, 09:33

Berek pisze:
Magic pisze:A czy ma coś do tego fakt, iż ze 3 - 4 miesiące temu wymieniłem z dziadkiem ten pierścień na półosi prawej z tyłu, kilka tygodni po wymianie zauważyłem, że jarzmo zaczęło ocierać o tarcze hamulcową, musiałem dać podkładki pod śruby, żeby oddalić jarzmo od tarczy. Mam takie wrażenie, że jakimś cudem trochę półoś się wysunęła :P i teraz przy zakrętach raz się wysuwa a raz chowa - i dlatego słychać taki stuk :P dobra teoria nie :D
Skoro tak to nie wbiliście do końca pierścienia.
Hmm, pierścień został wbity na nowo, stuki nadal słychać, wibracje jakby ucichły. Trzeba będzie sprawdzić tak jak pisaliście: tuleja drążka reakcyjnego lub tulejki resorów.
Był: Caro 1,6 GLE- 329 343 km
Był: Caro 1,5 GLI- 64 325 km

Awatar użytkownika
HARNAŚ
Posty: 214
Rejestracja: 26 lutego 2009, 21:44
Lokalizacja: Kalisz (PK)

Post autor: HARNAŚ » 14 sierpnia 2010, 17:14

Nie mogę odkręcić nakrętek na śrubkach trzymających plastikowe nakładki progów w Plusie, czy jak utne śrubke to potem nie będzie problemu z zastosowaniem nowej śrubki i nakrętki? Jak mi radzicie? Jedną odkręciłem elegancko, drugą znacznie ale przy końcówce już obkreca się ze śrubą, pozostałe dwie kręcą się.

marko
Posty: 247
Rejestracja: 27 stycznia 2008, 19:02
Lokalizacja: Mazowsze

Post autor: marko » 15 sierpnia 2010, 14:43

Magic napisał/a:
musiałem dać podkładki pod śruby, żeby oddalić jarzmo od tarczy
Też tak musiałem zrobić jak półośki z systemu ham. Lucas przerobiłem na tarcze. Ale śmiga już tak 20kkm i bez problemu.
Na marginesie pierścień podgrzewałem na płycie kuchenki elektrycznej przyciśnięty do niej kawałkiem cegły.
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2010, 14:44 przez marko, łącznie zmieniany 1 raz.
Caro Plus 1999r - 128 kkm i sprzedany.

Krasik
Posty: 2575
Rejestracja: 10 stycznia 2007, 19:05
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Krasik » 16 sierpnia 2010, 18:41

Żeby zamontować silnik Poloneza w DFie trzeba zamontować chłodnicę z korkiem na rurze i nie ma innego sposobu?

Czy można do silnika z Poloneza założyć pompę wody, obudowę termostatu z Fiata itp. tak, żeby połączyć go z chłodnicą z Fiata?
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety

Awatar użytkownika
maciejowski
Posty: 3832
Rejestracja: 25 lutego 2007, 19:08
Lokalizacja: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Auto: gromadka gruzów

Post autor: maciejowski » 16 sierpnia 2010, 19:03

Krasik pisze:Czy można do silnika z Poloneza założyć pompę wody, obudowę termostatu z Fiata itp. tak, żeby połączyć go z chłodnicą z Fiata?
na 90% nie można.

Awatar użytkownika
jacekes
Administrator
Posty: 9947
Rejestracja: 09 stycznia 2007, 20:38
Lokalizacja: Poznań
Auto: kredens i brzydaal
Kontakt:

Post autor: jacekes » 16 sierpnia 2010, 19:12

Eee... Kaowiec miał we fiacie silnik 1.6 CB z pompą wody od 116C.
"ale ty więcej złomów nie kupuj!"

ODPOWIEDZ