przeglądy rejestracyne poloneza

Moderator: Moderatorzy

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

przeglądy rejestracyne poloneza

Post autor: jackers_ea » 04 lutego 2008, 19:06

Czy ktoś zna jakieś niezbędne szczegóły techniczne jak przejść bez problemu przez diagnostyke z Poldziem i jego gazem.Chodzi przedewszystkim o spaliny i jak sprawdzają instalacje.Pierwszy Polonez i pierwsze podejście.Czy trzeba np przedtem spr. spaliny.Jak lepiej , jak auto rozgrzane czy zimne,bak pełny czy resztki? Pozdrawiam wszystkich.

tochu
Posty: 696
Rejestracja: 17 października 2007, 15:10
Lokalizacja: Warlubie CSW / Grudziądz
Kontakt:

Post autor: tochu » 05 lutego 2008, 11:27

bez problemu? :P pól litra jakiejś dobrej :)

poszukaj najlepiej jakiejś stacji gdzie nie ma zbytnich urzędasów i złośliwych... :P poptaj znajomych gdzie robia przeglady :P
Był Maluch
Było Akwarium 1988 Export
Była Corsa 1.0
Był Golf 2 :D
I jest Passat b3 :D :D :D
Krasik pisze:kraina mlekiem i pastą tempo płynąca...

Przemek

Post autor: Przemek » 05 lutego 2008, 13:21

dokładnie jak tochu mówi także nie wszystkie stacje analizują spaliny

Awatar użytkownika
HailStorm
Posty: 1800
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 13:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: HailStorm » 05 lutego 2008, 13:26

jackers_ea, tak naprawdę skoro to twój pierwszy przegląd to pojedz uczciwie. Na przegląd gdzie dokładnie ci przetrzepią auto pytaj się i każ sprawdzić wszystko ...a jak sie okaże że autko nie spełnia wymagań to zrób wszystko i przyjedz tam znowu. Lepiej być raz pewnym, a późniejsze przeglądy to już będziesz sobie robił w "własnym zakresie"
Fiat 126p. 84'
Polonez 1.6 GLi 96'
Było:
Polonez 1.6 GLE 94'
Fiat 125p 74/77' - stary wrak , pełen bak
Fiat 125p Kombi 85' - pieczone hamulce :P
Fiat 132 MK3 79'
Ford Sierra Coupe 84'
Ford Scorpio GL 9x'

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 06 lutego 2008, 14:12

Ja zauwarzyłem ostatnio, że na przeglądach strasznie zwracają uwage na hamulce (próba na rolkach) oraz dokłądnie oglądają zawieszenie czy nie ma zbytnich luzów. A na reszte z mniejszą szczegółowością. Czytałem ostatnio gdzieś, że w większość auto w PL które nie przechądzą przeglądu problem tkwi właśnie w hamplach lub w zawieszeniu (nie mówie tutaj o domorosłych tuningowcach i ich choinkach :-) ).
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

diagnostyka/przegląd/

Post autor: jackers_ea » 07 lutego 2008, 18:48

Rzeczywiście - dzisiaj byłem na przeglądzie i w zasadzie sprawdzano tylko hamulce i zawieszenie - na trzęsiączce.Powiedziano ,aby przy okazji pobytu w warsztacie wymienić drążki kierownicze z lewej strony i nic więcej.Nie sprawdzano świateł instalgazu ani numeru auta.Pamiętam,że w poprzednim roku z innym autem u innego diagnostyka sprawdzanie dotyczyło wszystkiego co tyko sie da.Dowiedziałem sie też,że za auto z gazem więcej się płaci. Może ktoś doradzi czy w układzie kier. drążki wymieniać /jeśli trzeba/ z jednej strony czy całość/tzn boczne i środkowy/






Polonez Caro plus 1998 czarny granat 88000 km się kłania

HEMIGTX
Posty: 254
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 20:48
Lokalizacja: Większyce

Post autor: HEMIGTX » 09 lutego 2008, 22:00

jeśli będziesz zmieniać drążki to zmień wszystkie bo zmiana z jednej strony się zemści i wyjdzie na to,że będziesz musiał dwa razy płacić za ustawienie zbieżności;)
Polonez Rally 2000,PF125p 1970r,Polonez ATU+GSi
Pannonia T5 1967r.&Pannonia TLF 1963r

Kriss
Posty: 2654
Rejestracja: 13 kwietnia 2007, 22:10
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Kriss » 10 lutego 2008, 20:34

To fakt, lepiej odrazu wymienić z dwóch stron, bo i tak wcześniej czy później druga strona będzie także do wymiany. Ustawienie zbierzność to koszt między 40-70zł i za bardzo się nie opyla aby np. po kilku miesiącach wymieniać drugą strone i płacić za ustawienie jeszcze raz.
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a

jackers_ea
Posty: 106
Rejestracja: 09 stycznia 2008, 22:09
Lokalizacja: krakow

przeglądy rejestracyjne Poloneza

Post autor: jackers_ea » 19 lutego 2008, 21:59

Dzięki za podpowiedzi. Zrobię jak radzicie.












Polonez 1,6 GSI ciemny granat 1998 sie kłania

ODPOWIEDZ