Forum Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB Strona Główna Forum Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Strona Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Tom_STM
Nie 04 Mar, 2007 16:25
[chłodzenie] odkamienianie układu chłodzenia
Autor Wiadomość
Wik
[Usunięty]

Wysłany: Pią 09 Lut, 2007 22:23   [chłodzenie] odkamienianie układu chłodzenia

Witam!
Chciałem sie dowiedziec o sposoby odkamieniania układu chłodzenia czyli odkamieniania chlodnicy i nagrzewnicy.
Np. jak odkamienic aluminiową chłodnicę?
Jakie znacie sposoby odkamieniania lub przepłukiwania??
Dzieki za odpowiedzi!

Pozdrawiam
Wik
 
 
elektrokiler
[Usunięty]

Wysłany: Pią 09 Lut, 2007 22:36   

Gdzieś kiedyś na jakimś forum czytałem, że wsypuje sie do chłodnicy kwasek cytrynowy, jeździ się z tym około tygodnia, później spuszcza sie to, płucze układ, zalewa nowym płynem. Nie praktykowałem i nie wiem jaki to ma wpływ na chłodnice i inne elemrnty (czy nie zrobi sie sitko z chłodnicy i nagrzewnicy).
 
 
berecik
[Usunięty]

Wysłany: Sob 10 Lut, 2007 09:34   

Nie na jakimś forum tylko na tym. Był poruszany ten problem.
 
 
elektrokiler
[Usunięty]

Wysłany: Sob 10 Lut, 2007 11:01   

Zapomniałem, że to na tym :)
 
 
Wiktor
[Usunięty]

Wysłany: Sob 10 Lut, 2007 12:21   

Zależy jak bardzo masz zakamieniony i na ile jesteś gotowy na wymianę chłodnicy.
Najdelikatniej kwasek cytrynowy,płukanki, ocet - skutek - USUNIĘTO

//EDYCJA z powodu nieznajomości tematu stanowiącą zagrożenie dla osób i ich mienia.
Ostatnio zmieniony przez Wto 13 Lut, 2007 03:11, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Długi 
Darek


Wiek: 32
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 10 Lut, 2007 19:58   

Ostatnio przerabiałem ten temat - mam plusa z aluminiową chłodnicą i wlałem zakupiony w moto sklepie środek K2 do czyszczenia układów chłodniczych. Po takim zabiegu trzeba póżniej przepłukać układ (najlepiej pod ciśnieniem) wodą. Wylatuje dużo syfu a nagrzewnica przy ustawieniu na 1/2 daje już gorące powietrze...
_________________
Spoty-Szczecin
 
 
Wik
[Usunięty]

Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 21:53   

Dzieki za odpowiedzi.
Na wymiane chlodnicy nie jestem gotowy, bo to duża chłodnica z Argenty 2.5 TD i kupic takiej samej nie mam gdzie.
Chłodnice mam wyjęta i chciałem ją oczyścic bez wkładania do auta, tak samo nagrzewnice. Czyli miałbym podgrzać tego K2 i wlać goracego do chłodnicy??
Pozdrawiam!

Wik
 
 
Wiktor
[Usunięty]

Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 22:23   

Chłodnice masz miedzianą czy alu.
Jak bardzo się boisz to na kamień dobry jest ocet. Zalewasz i zostawiasz na dłużej.

USUNIĘTO

Podgrzewanie K2 raczej nie jest najlepszym rozwiązaniem.

//EDYCJA z powodu nieznajomości tematu stanowiącą zagrożenie dla osób i ich mienia.
Ostatnio zmieniony przez Wto 13 Lut, 2007 03:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Długi 
Darek


Wiek: 32
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 22:27   

Na tym preparacie jest opisana cala procedura i pisza tam zeby grzac okolo 20 min. ale ja to wlalem rano zrobilem ze 150 km i zlalem dopiero wieczorem.
_________________
Spoty-Szczecin
 
 
Wiktor
[Usunięty]

Wysłany: Pon 12 Lut, 2007 22:29   

Długi napisał/a:
Na tym preparacie jest opisana cala procedura i pisza tam zeby grzac okolo 20 min. ale ja to wlalem rano zrobilem ze 150 km i zlalem dopiero wieczorem.


Wik pisze, że chłodnice ma wyjętą wiec K2 nie jest najlepszym rozwiązaniem ;)
 
 
Nabauab 
Bartosz


Wiek: 34
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: Nie 04 Lis, 2007 22:59   

Mój korek chłodnicy mnie przeraził. Skąd tam tyle tego, skoro jeździłem na borygo, ew. mieszaninie z destylowaną, płyn zmieniany co rok-dwa? Zastanawiam się czy jest sens odkamieniać układ w 13-letnim Polonezie o przebiegu 125 tys km ze starą chłodnicą, jaka jest szansa że nie będzie ciec? Nie grzeje się, ale patrząc na korek dobrze z tym nie jest.
Wiem że nikt nie jest wróżką, ale tak pi razy drzwi warto się za to brać?
_________________
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 94
 
 
kaovietz 
Jednotné Zemědělské Družstvo

Wiek: 34
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Bydziuchna
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 00:26   

Nabauab napisał/a:
Skąd tam tyle tego, skoro jeździłem na borygo
No właśnie stąd ;) Borygo nie jest cudem wśród płynów chłodniczych.
Na moje warto się pokusić o odkamienienie i ogólne odsyfienie układu. W 22-letnim Fiacie nic nie puściło, więc bądź dobre myśli... ;)
_________________
Друзья познабтся в беде.
 
 
mati_lecha 
1.6 abimex


Wiek: 35
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 06 Lis, 2007 21:55   

Podepnę się pod ten wątek. Mam kilka pytań:

1) Czy za włączanie wentylatora odpowiada tylko czujnik na dole w chłodnicy?
2) Czy czujnik przy termostacie służy tylko do tego, żebym widział na wskaźniku jaka jest temperatura płynu czy ma jeszcze jakieś funkcje?

Generalnie to jest tak:

1) Wymieniłem temostat
2) Po wymianie termostatu temperatura na wskaźniku na desce podchodzi pod 90 stopni , potem opada na 70 stopni lub 55 stopni i tak trzyma. Wentylator włączał się mimo,że wskażówka pokazywała np 70 stopni.
3) Dziś po 3 godzinach podchodzę do auta , a wentylator cały czas chodzi !

Generalnie nie wiem co się dzieje. Czy nagle oba czujniki płynu padły czy jak?
Może jak nie było płynu przy czujniku po pierwszym odpaleniu to się skopał?
 
 
# Janisz 
Członek Stowarzyszenia
jabol punk

Wiek: 24
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Warszawa k/Piaseczna k/ Złotokłosu
Wysłany: Wto 06 Lis, 2007 21:59   

1) tak
2) tak

Czujniki jak są stare, to ten z termosatu pokazuje głupoty na wskaźniku, a ten od went. nie załącza najcześciej...
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 43
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 06 Lis, 2007 22:01   

1) jest jeszcze przekaźnik.
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
kaovietz 
Jednotné Zemědělské Družstvo

Wiek: 34
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Bydziuchna
Wysłany: Wto 06 Lis, 2007 23:07   

1) W 125p z silnikiem Polda nie ma przekaźnika.
_________________
Друзья познабтся в беде.
 
 
KinioPP 
Grzesiek


Wiek: 34
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Szczecinek
Wysłany: Sro 07 Lis, 2007 08:11   

kaovietz napisał/a:
1) W 125p z silnikiem Polda nie ma przekaźnika.


Raczej jest. Przynajmniej u mnie, w schemacie instalacji też istnieje.
_________________
 
 
# SPAjK 
Członek Stowarzyszenia
Clio


Wiek: 33
Dołączył: 06 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 07 Lis, 2007 08:48   

dwie sprawy
- jaki masz uklad chlodzenia? aluminiowa chlodnica czy jeszcze stary uklad?
- czy jesli wlacza sie wentylator to silnik jest upiornie gorący czy da się go dotknąć ręka? otwórz maske i sprawdz to
_________________
spajki
 
 
kaovietz 
Jednotné Zemědělské Družstvo

Wiek: 34
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Bydziuchna
Wysłany: Sro 07 Lis, 2007 18:06   

KinioPP napisał/a:
Raczej jest. Przynajmniej u mnie, w schemacie instalacji też istnieje.
W mordę kopany...Zaraz sprawdzę. Gdzie jest przekaźnik? Razem z innymi, przy aku?
_________________
Друзья познабтся в беде.
 
 
mati_lecha 
1.6 abimex


Wiek: 35
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 07 Lis, 2007 19:19   

SPAjK napisał/a:
dwie sprawy
- jaki masz uklad chlodzenia? aluminiowa chlodnica czy jeszcze stary uklad?
- czy jesli wlacza sie wentylator to silnik jest upiornie gorący czy da się go dotknąć ręka? otwórz maske i sprawdz to


Zwykła stara chłodnica. To jest Caro 1.6 GLI 1995
Silnik jest gorący.
 
 
KinioPP 
Grzesiek


Wiek: 34
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Szczecinek
Wysłany: Sro 07 Lis, 2007 21:15   

kaovietz napisał/a:
W mordę kopany...Zaraz sprawdzę. Gdzie jest przekaźnik? Razem z innymi, przy aku?


Tak naprawdę to nie wiem który, bo nie miałem potrzeby zaglądania do niego :) . Jak miałem awarię to padł mi czujnik a nie przekaźnik. Wszystkie przekaźniki jakie mam to małe obok siebie przy podszybiu. Kabel do wiatraka idzie od nich a nie od czujnika tak jak mam w Renault gdzie nie przekaźnika brak.
_________________
 
 
# LifeGuard 
Członek Stowarzyszenia
Andrzej


Wiek: 30
Dołączył: 06 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 08 Lis, 2007 08:48   

KinioPP napisał/a:
kaovietz napisał/a:
1) W 125p z silnikiem Polda nie ma przekaźnika.


Raczej jest. Przynajmniej u mnie, w schemacie instalacji też istnieje.


Nie ma potwierdzam!

to że w schemacie widniał ale nie w wersji ME (z tego co pamiętam)
ja u siebie musialem taki przekaźnik zainstalować sam bo miałem dość przepalających się przełączników i wymiany raz na 1,5 roku lub spadków napięcia z ich powodu
_________________

 
 
Nabauab 
Bartosz


Wiek: 34
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: Czw 08 Lis, 2007 21:28   

W Caro za to jest.
_________________
FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 94
 
 
kaovietz 
Jednotné Zemědělské Družstvo

Wiek: 34
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Bydziuchna
Wysłany: Pią 09 Lis, 2007 03:37   

W schemacie dla ME, w książce Kaima nie ma. W dawcy, z którego brałem chłodnice i wiatrak tez nie było. Trza będzie doposażyć.
_________________
Друзья познабтся в беде.
 
 
Huberek
[Usunięty]

Wysłany: Nie 11 Lis, 2007 18:08   

W 125 p wiatrak był sprzęgnięty z wałem (pompą wody) przez sprzęgiełko wiskozowe. więc przekaźnika brak, Możliwe że przekładka silnika z Caro była wykonana "oszczędnie", albo poprzedni właściciel go zdjął. Przekaźnik być musi, wentylator bierze zbyt dużą moc aby mógł ją przenieść czujnik/włącznik, bo ulegnie uszkodzeniu - najczęściej sklejąją się jego styki, ot i wentylator pracuje do upadku akumulatora.
 
 
KinioPP 
Grzesiek


Wiek: 34
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Szczecinek
Wysłany: Nie 11 Lis, 2007 19:02   

Sprawdzę jutro ile mam przekaźników. Mogłem namieszać :) Choć w książce Kaima u mnie jest. W schemacie instalacji "samochodu FSO 125p z silnikiem samochodu Polonez" nie ma, ale w schemacie "samochodu FSO 125p z silnikiem samochodu Polonez i nowym zestawem wskaźników" jest.
_________________
 
 
OLO 
3xFIAT


Wiek: 36
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Wawa
Wysłany: Nie 11 Lis, 2007 21:17   

Huberek napisał/a:
sprzęgiełko wiskozowe

Troszke Ci sie marki pokitrały
_________________
Cisza na morzu, cisza w armacie.
Kto się odezwie - nie jedzie w FIACIE
 
 
KinioPP 
Grzesiek


Wiek: 34
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Szczecinek
Wysłany: Pon 12 Lis, 2007 22:10   

U siebie mam 6 przekaźników, więc wygląda na to, że u mnie jest.
_________________
 
 
Artur.
[Usunięty]

Wysłany: Nie 02 Gru, 2007 17:44   

ja mam inny problem otoz u mnie w poldku chlodnica jest nowa ma jakis rok czy póltora chcialem oczyscic uklad a najbardziej zalezay mi na nagrzewnicy bo jakos slabo grzeje jak mam ok 75 ,80 stopni to bardzo slabo grzeje a przy 90 tez slabiutko i jak naleje jakis plyn do oczyszczania to czy tej chłodnicy nic sie nie stanie?[/code]
 
 
frog
[Usunięty]

Wysłany: Pią 08 Lut, 2008 20:09   Re: [chłodzenie] odkamienianie układu chłodzenia

Wik napisał/a:
Witam!
Chciałem sie dowiedziec o sposoby odkamieniania układu chłodzenia czyli odkamieniania chlodnicy i nagrzewnicy.
Np. jak odkamienic aluminiową chłodnicę?
Jakie znacie sposoby odkamieniania lub przepłukiwania??
Dzieki za odpowiedzi!

Pozdrawiam
Wik


Ja kiedyś zdecydowałem się na zabieg z octem. Spuściłem płyn, zalałem octem rozcieńczonym wodą, pogrzałem silnik, spuściłem wszystko i ponownie napełniłem płynem chłodniczym. Efekt - wypłynęło trochę kamienia, ale jak było zimno, tak jest zimno... Ledwo grzeje podczas mrozów...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group