Wysłany: Pią 26 Gru, 2008 09:53 Światła przednie, hydro regulacja
Witam. Posiadam takie ustrojstwo jak hydro regulacje reflektorów. Wszystko jest podłączone, wszystkie urządzenia w komplecie ale nie działa. Czy można to jakoś zreanimować? Jaki płyn tam zalać? I jak to zrobić najlepiej? Może ktoś sobie to usprawniał. Czekam na odpowiedzi. Pozdrawiam
Jak zwykle to nie działa. I nie nastawiaj się że to naprawisz. Już wielu próbowało napełniać to jakimiś strzykawkami itp... Jednym słowem bardzo trudno jest to naprawić, a jeżeli ci się uda to efekt krótkotrwały ( wady konstrukcyjne powodują wycieki płynu i zapowietrzanie układu)
Dokładnie, szkoda czasu i pieniędzy na naprawę tej hydraulicznej regulacji. Mam Poloneza i Skodę Felicię z tą hydrauliką i prawie nigdy tego nie używałem a jak raz w końcu byłem zmuszony opuścić swiatła w dól to nawet nic nie ruszyło.
Proponuję silniczki el. od Lublina 3 lub Lanosa "prawie" idealnie pasują , trochę przewodów i przełącznik np. od Seicento lub Lublina 3 (takie same), wolna sobota i zrobione
Silniczki od pierwszego Seata Toledo pasują idealnie, a pokrętełko od tegoż auta pasuje w polonezowskie miejsce na przełącznik. Nic nie trzeba przerabia, tylko kable puścić.
Ostatnio zmieniony przez Buton Pią 26 Gru, 2008 12:11, w całości zmieniany 1 raz
Mam problem z siłownikiem do regulacji świateł. Kupiłem nowe reflektory, przystosowane pod hydroregulację, przynajmniej tak wnoszę po wyglądzie króćca z tyłu, taki sam jak w starych.
Oczywiście sama regulacja , jak w każdym prawie zresztą Polonezie jest zepsuta od niepamiętnych czasów. Myślałem, że po prostu oleję temat przekładania siłowników do nowych świateł. Niestety pojawił się mały problem.
Bez siłowników lustro reflektora lata jak chce. Męczyłem się z godzinę próbując wyciągnąć te cholerstwo ze starego "światła", udało się, ale niestety ze stratami w mieniu. Na szczęście zostały mi jeszcze trzy sztuki lamp z regulacją.
Pytanie jest proste: jak to się na miłość boską wyciąga?
_________________ Znów 2 x FSO Polonez Caro - 1.6 GLE 94 - Platyna i 1.5 GLE 93 Granat
# SeBa89 Członek Stowarzyszenia Sebastian Więckowski
Wiek: 21 Dołączył: 10 Sty 2007 Skąd: Kozienice
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 22:50
ja w ta widoczna dziure gdzie wsadza sie hydroregulator wkladalem plaski srubokret zeby przytrzymywal spinke z oblysnikiem i szarpalem bujajac regulatorem
_________________ z FSO były: 125p 1.5L '83 i Polonez Caro 1.5GLE '91 L-49 jest:
Polonez Caro Plus 1.6 GSi '99 i 1.4 GTi 16V '97
A ten regulator nie jest bagnetowo w lampie montowany?! Przekręcić cały trochę w lewo i już... z tego co pamiętam tak było. Jak nawet regulator ma popsutą tą część hydrauliczną to ma taki gruby pierścień, którym się "statycznie" ustawia odbłyśnik, więc regulat musi być zamontowany.
Może przy przekręcaniu regulatora trzeba go docisnąć do lampy, ale nie wiem, czy dobrze pamiętam.
_________________ PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety
Matiz Powrót do natury
Ostatnio zmieniony przez Krasik Wto 09 Mar, 2010 23:09, w całości zmieniany 3 razy
No dokładnie, trzeba go docisnąć i przekręcić. Jak bardzo nie chce wyjść z odbłyśnika, to rozkręcić go na maxa (kręcenie tym takim paskowanym chuj*ostwem powoduje wsuwanie lub wysuwanie tego trzpienia). Wtedy powinno być na tyle miejsca, żeby czymś podeprzeć odbłyśnik i wyszarpnąć ten cały siłownik. Tylko, jasna sprawa, że spinka, czy jak to nazwać, się rozpierdzieli w drobny mak, ale to one wszystkie tak mają ze starości...
_________________ "A kto kierowcą kur*wa jest?!"
Ostatnio zmieniony przez Janisz Sro 10 Mar, 2010 11:49, w całości zmieniany 1 raz
Nic się nie rozpierdzieli. KLUCZYKIEM PŁASKIM 8 LUB 7 BLOKUJESZ TEN BIAŁY TRZPIEŃ I NORMALNIE WYPINASZ.
Siłowniki elektryczne z SEATA TOLEDO ROCZNIK 99 i z tego samego auta pokrętło. Rurka PVC 3/4 CALA, PO 3 METRY PRZEWODÓW RÓŻNYCH KOLORÓW ( 4 KOLORY) Złączki typu wsówki.
To potrzebne do instalacji tego ustrojstwa w CARO PLUSIE.
Na majowym zlocie moge to każdemu zainstalować lub pokazać jak jest to zainstalowane u mnie.
Koszt robocizny to DUŻE PIWO Z SOKIEM. I KARKÓWKA Z GRILA
_________________ Polonez 1,6 GSI White color.
Yamaha FJ 1200 Mechaniczny orgazm.
Rower, "góral" kupiony z przeceny.... do odchudzania.
Prezesowski, skórzany, czarno biały fotel biurowy na 10 kółkach Zapierdala po pokoju aż miło
W borku to chyba nie ma takiej możliwości. Trzeba by chyba jakieś kombinacje robić.
_________________ Polonez 1,6 GSI White color.
Yamaha FJ 1200 Mechaniczny orgazm.
Rower, "góral" kupiony z przeceny.... do odchudzania.
Prezesowski, skórzany, czarno biały fotel biurowy na 10 kółkach Zapierdala po pokoju aż miło
...wiec plasticzki psikamy dokladnie WD-40, bierzemy jakis maly srubokret zeby je delikatnie podwazac, wyciagajac jednoczesnie bolec i modlimy sie zeby nie byly skruszale ze starosci i nie poszly w pizdu. Mowie oczywiscie o tych plasticzkach w uchwycie. Przy samym odblysniku tylko raz mi sie urwalo mocowanie na kilkadziesiat operacji, przy bolcu co najmniej kilka razy.
_________________ Ford Mondeo ST200 Turnier, 2000 --> do sprzedania
FSO Polonez Caro Plus GLI, 1998 --> na czesci
FSO Polonez Caro Plus GSI, 2002 --> biorca
Ostatnio zmieniony przez Ambrosios Sro 10 Mar, 2010 18:47, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach