Forum Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB Strona Główna Forum Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Strona Stowarzyszenia FSOAUTOKLUB

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Tom_STM
Nie 06 Kwi, 2008 22:24
jaki olej do poloneza.
Autor Wiadomość
Pavel 
Daj mi agrafkę... żywcem mnie nie wezmą!


Wiek: 25
Dołączył: 23 Gru 2008
Skąd: Borgowo k. Śremu

Wysłany: Nie 04 Paź, 2009 09:08   

cholera jasna, człowiek uczy się całe swoje życie ... cóż mechanik zemnie żaden
_________________


poszukuje: zdjęć, artykułów o PN Truck 88 - 92
 
 
MichalSW 

Wiek: 30
Dołączył: 15 Sty 2007
Skąd: Kielce
Wysłany: Nie 04 Paź, 2009 09:24   

Od 5 lat stosuję Mobil SuperM 15W40 i nie narzekam. Silniki OHV były konstruowane jak był w sprzedaży tylko Selektol, wychodzę więc z założenia, że markowy minerał w zupełności wystarczy. A z tym rozszczelnianiem silnika po przejściu z minerału na syntetyk tez bym nie przesadzał. W poprzednim GLE po 50 tys km przejechanych na róznych minerałach został wlany półsyntetyk Lotosa i nie zaobserwowałem wycieków.
 
 
jurek_j 


Wiek: 17
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Nowiny Wlk

Wysłany: Nie 04 Paź, 2009 10:01   

MichalSW napisał/a:
Silniki OHV były konstruowane jak był w sprzedaży tylko Selektol,


To już w ok. 1939r sprzedawano tego badziewnego Selektola?

W moim dwusuwie, to przejście z Mixola na półsyntetyka przeprowadziłem mieszając jeden olej z drugim, ale tutaj to nie ma racji bytu.

Wypłukiwanie nagaru to jedno, a nagar znajdujący się w silniku to drugie... Jak z dole silnika niby miałby znaleźć się nagar? Nie potrafię sobie tego wyobrazić... Komory spalania, tak i owszem, tym bardziej, jeśli silnik żłopie olej...

Osobiście bym nie cudował diametralnie, przepłukał silnik pierwszym lepszym olejem, potem zalał jakiegoś lepszego minerała i przy następnej wymianie najwyżej przeszedł na półsyntetyka, czy co tam... Albo rozebrać silnik, wyczyścić wszystko, złożyć i zalać, czym dusza zapragnie :D .
_________________
"Żerań to tylko fragment warszawskiego przemysłu."
 
 
Łukasz-PTK 


Wiek: 24
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie 04 Paź, 2009 10:33   

Braciaka Polonez jeździ na Lotosie 5w40 od nowości (130tys.) i aż dziw mnie bierze że na piątym biegu dokręci się do ponad 5,5 tys. z kolei moja ohvka cały żywot przejeździła na mineralnym Lotosie i też aż do swapa nie narzekałem na jej osiągi(220tys.). Dohc użytkuje na Lotosie 10W40 jestem jak najbardziej zadowolony, ale już zakupiłem piątkę ELFa i zobaczę czy są jakieś pozytywne strony tego.
_________________
OHV było dobre DOHC jest złeeee ;)
 
 
Kriss 


Wiek: 22
Dołączył: 13 Kwi 2007
Skąd: Chełm
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 05 Paź, 2009 21:07   

Mój poldek od nowości czyli już 78tys km jeździ na minerlanym Shellu 15W40, silnik jest suchy, cyka jak zegarek
_________________
Polonez Caro 1.6 GLE o mocy 87 kucy z 1994 roku z przebiegiem tylko 068000km w pięknym ciemnym zielonym metaliku L-117 :)
To już historia, pojechał w świat z przebiegiem 079000km. Czas polować na wczesnego MR-a
 
 
# Krasik 
Członek Stowarzyszenia


Wiek: 26
Dołączył: 10 Sty 2007
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 03:14   

Czy plotki o masowym podrabianiu olejów dotyczą tylko Mobila i Castrola, czy tez innych marek? I na prawdę są na to jakieś dowody?

Edit: no, jeśli chodzi o dowody, to sam sobie odpowiedziałem:
np. TU
_________________
PF 125p Superleggera Veloce - suplement diety
Matiz -> Powrót do natury
Ostatnio zmieniony przez Krasik Pon 12 Paź, 2009 03:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
qdlaty 


Wiek: 26
Dołączył: 16 Paź 2008
Skąd: tczew
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 10:52   

bo z olejem jest jak z wodka - bezpieczniej tanie kupowac, nie podrabiaja :D
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 11:31   

Prawie wszystkie podrabiają, lepiej na Alledrogo nie kupować.
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
Pavel 
Daj mi agrafkę... żywcem mnie nie wezmą!


Wiek: 25
Dołączył: 23 Gru 2008
Skąd: Borgowo k. Śremu

Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 19:41   

lekka zmiana tematu.
czy po wymianie oleju na świeży może wzrosnąć ciśnienie oleju??
jak był zalany stary olej to ciśnienie wynosiło ok 0.3 - 0.35 - teraz po zalaniu świeżego oleju ciśnienie jest większe niż 0.35 niekiedy sięgające 0.45 - jest to wynik nowego oleju czy porostu za dużo wlane? (jak dużo nie wiem, dostrzegłem dopiero teraz że ciśnienie jest większe) - sprawdzę jutro poziom na bagnecie
_________________


poszukuje: zdjęć, artykułów o PN Truck 88 - 92
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 20:43   

możliwe i to oznacza, że poprzedni to była wodzianka.
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
jose 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 08 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 21:02   

Normalne, że z czasem parametry oleju się pogarszają i ciśnienie spada - zwłaszcza w gaźnikowcach.
_________________

FSO 125p '86
FSO Polonez jeszcze 1.5 :D '95 "2cm"
FIAT Tempra SW 1.6 '94

WSK M06B3
YAMAHA YZF 750R

Bo czerwone są najszybsze...
...dlatego mam zielony :D


Z fiatowskim DOHC'em jest jak z kobietą - jak raz rozbierzesz, to już do końca życia będziesz się z tym pierd...ł :D :D
 
 
Pavel 
Daj mi agrafkę... żywcem mnie nie wezmą!


Wiek: 25
Dołączył: 23 Gru 2008
Skąd: Borgowo k. Śremu

Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 21:03   

dziękuje Leon, Jose za odpowiedzi :564:
_________________


poszukuje: zdjęć, artykułów o PN Truck 88 - 92
 
 
mati_lecha 
Caro 1.6 GLI abimex


Wiek: 31
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009 09:17   

Możliwe, bo jak ja wleję świeżą oliwę to silniczek ciszej chodzi.
 
 
HARNAŚ 
C+ GSI '98 42U


Wiek: 20
Dołączył: 26 Lut 2009
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 01:38   

Tak sobie myślę, nie chcę zmieniac na półsyntetyk, opinie sa podzielone co do skutków ubocznych, natomiast zastanawiam się, czy warto przejśc z Shella 15w40 rzecz jasna, na Elfa Sporti również 15w40, który z mineralnych jest faktycznie godny polecenia a jednocześnie dostepny na rynku PL :)
 
 
strowger 
Robert Bylinowicz


Wiek: 31
Dołączył: 14 Lut 2007
Skąd: Świebodzin
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 09:39   

Polecam Elf Sporti - u mnie silnik od nowości na olejach mineralnych, od przebiegu 130 tysięcy właśnie na Elfie i teraz przy 317 tysiącach w dalszym ciągu silnik ma się dobrze i nie wymaga remontu.
_________________
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 320kkm
http://www.polskajazda.pl...onez,Caro/69918

http://skocz.pl/chorwacja2009 - Polonezem w Chorwacji

http://www.youtube.com/watch?v=Lso8tulfch8 - Polonez się przekręca na Autobahnie
Ostatnio zmieniony przez strowger Sob 06 Mar, 2010 09:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
maciek-drummer 


Wiek: 25
Dołączył: 02 Sty 2009
Skąd: Lipsko / Wrocław
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 10:31   

Ja jeździłem od paru ładnych lat ma Elfie Sporti mineralnym i ostatnio przeszedłem na Lotos. Dowiedziałem się ze Elf jest dobry, ale tylko do czasu ponieważ pozniej traci własciwości. Znajomy pisał nawet pracę magisterską o tym :P . Silnik wymagał remontu przy 140 tyś, panewy się tłukły. Przeprowadziłem remont i zalany jest Lotosem.
_________________
Polonez Caro 1.6 GLE '94

w Polonezie stać Cię na więcej ...
 
 
Ambrosios 
Konrad M.


Wiek: 32
Dołączył: 15 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 12:43   

Taki zapozniony w rozwoju silnik jak OHV ma w d... jakiej marki jest olej. Wazne zeby byl regularnie zmieniany i nie rozcienczany benzyna oraz plynem chlodzacym. Stad tez rozne przeciwstawne opinie "fachowcuff" o tym ze ten olej zly a tamten dobry. Nie zmieniaja, nie dolewaja oleju, paluja silnik a potem wydaja "opinie". Podrobki moze sie zdarzaja, ale przeciez wystarczy raz na rok do supermarketu podjechac, zeby kupic tani i dobry olej...

Edit: od kilkunastu lat uzywam syntetykow 5W40 i nie mam problemow z cisnieniem, nagarem czy szlamem.
_________________
Ford Mondeo ST200 Turnier, 2000 --> do sprzedania
FSO Polonez Caro Plus GLI, 1998 --> na czesci
FSO Polonez Caro Plus GSI, 2002 --> biorca
Ostatnio zmieniony przez Ambrosios Sob 06 Mar, 2010 12:45, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 12:44   

maciek-drummer napisał/a:
... Dowiedziałem się ze Elf jest dobry, ale tylko do czasu ponieważ pozniej traci własciwości. Znajomy pisał nawet pracę magisterską o tym :P . ...


Aż dziwne, że Nobla za to odkrycie nie dostał.
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
strowger 
Robert Bylinowicz


Wiek: 31
Dołączył: 14 Lut 2007
Skąd: Świebodzin
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 13:37   

Ambrosios napisał/a:
Taki zapozniony w rozwoju silnik jak OHV ma w d... jakiej marki jest olej. Wazne zeby byl regularnie zmieniany i nie rozcienczany benzyna oraz plynem chlodzacym. Stad tez rozne przeciwstawne opinie "fachowcuff" o tym ze ten olej zly a tamten dobry. Nie zmieniaja, nie dolewaja oleju, paluja silnik a potem wydaja "opinie". Podrobki moze sie zdarzaja, ale przeciez wystarczy raz na rok do supermarketu podjechac, zeby kupic tani i dobry olej...


Chyba o to właśnie chodzi. U mnie jak w zegarku, co 10 tysięcy km zalewam nowy olej - choć w instrukcji dopuszczają co 15 tysięcy km. Nie dolewam, bo nie muszę. I jakoś to się kręci do przodu. Nie narzekam.
_________________
Polonez Caro Plus 1.6GSI '99 - 320kkm
http://www.polskajazda.pl...onez,Caro/69918

http://skocz.pl/chorwacja2009 - Polonezem w Chorwacji

http://www.youtube.com/watch?v=Lso8tulfch8 - Polonez się przekręca na Autobahnie
 
 
jacekes 
Moderator - Historia
mr. Z'oob


Wiek: 25
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Poznań - Piątkowo

Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 14:35   

Ja się właśnie zastanawiam nad tematem oleju, bo niedługo czeka mnie wymiana. Fiat odkąd jest "w rodzinie" jeździ na castrolu gtx3 15w40 sl/cf. Trochę sobie lubi spalić, trochę mu wycieknie, tak, że powiedzmy dolewane jest około litr na 3000 km. Mocno nagrzany silnik na wolnych obrotach potrafi też rozżarzyć kontrolkę ciśnienia. No ale to mniej-więcej standard dla fiata z silnikiem 115c nie remontowanym od nie wiadomo jak dawna.
W szarym problem był podobny, testowałem olej shella "high mileage", też sl/cf, ale 15w50. Wyższa liczba po "w" odpowiada o ile mi wiadomo za gęstość w wysokich temperaturach.
Ciężko było o rozsądne wyniki testów, bo tam silnik i tak rzygał olejem z odmy, ale problem żarzącej się kontrolki ciśnienia trochę osłabł.
No i teraz rozważam trzy opcje.
1. zostać przy takim samym oleju, jaki jest obecnie,
2. zalać shellem 15w50
3. zalać też 15w50, ale motulem, "4100 power".
Ten ostatni to jest syntetyk i w ogóle nie wiem, co się stanie, jak go zaleję.
_________________
Polski Fiat 125p 1500 1980 - depatentyzacja ukończona
149699 km


Czytasz posta, niby na forum, a to my nadajemy...
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob 06 Mar, 2010 14:40   

jacekes napisał/a:
...
3. zalać też 15w50, ale motulem, "4100 power".
Ten ostatni to jest syntetyk i w ogóle nie wiem, co się stanie, jak go zaleję.


Półsyntetyk, do tego ma niski TBN, co przy polskim paliwie oznacza krótką żywotność oleju.

PS. Jeżeli koniecznie chcesz minerała 15w/50 szukaj Valvoline.
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

Ostatnio zmieniony przez leon Sob 06 Mar, 2010 14:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jacekes 
Moderator - Historia
mr. Z'oob


Wiek: 25
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Poznań - Piątkowo

Wysłany: Sob 10 Kwi, 2010 08:40   

leon napisał/a:
PS. Jeżeli koniecznie chcesz minerała 15w/50 szukaj Valvoline.
Dopiero teraz zauważyłem ten dopisek. Dzięki, szukam, ale widzę, że łatwo nie będzie...
_________________
Polski Fiat 125p 1500 1980 - depatentyzacja ukończona
149699 km


Czytasz posta, niby na forum, a to my nadajemy...
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2010 12:11   

jacekes napisał/a:
leon napisał/a:
PS. Jeżeli koniecznie chcesz minerała 15w/50 szukaj Valvoline.
Dopiero teraz zauważyłem ten dopisek. Dzięki, szukam, ale widzę, że łatwo nie będzie...


http://www.valvoline-olej...ndex-id-68.html
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
jacekes 
Moderator - Historia
mr. Z'oob


Wiek: 25
Dołączył: 09 Sty 2007
Skąd: Poznań - Piątkowo

Wysłany: Sob 10 Kwi, 2010 12:16   

Mhm, znalazłem to i Fotę, w której jest trochę taniej i bez kosztu wysyłki (możliwy odbiór osobisty). Dzięki!
_________________
Polski Fiat 125p 1500 1980 - depatentyzacja ukończona
149699 km


Czytasz posta, niby na forum, a to my nadajemy...
Ostatnio zmieniony przez jacekes Sob 10 Kwi, 2010 12:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
blazejqe 
Błażej


Wiek: 21
Dołączył: 02 Wrz 2009
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2010 23:38   

Moje 1.6 po remoncie zalałem Mobilem 10W40. Pięknie chodzi, w zimie -24*C i od razu zapalał, na V biegu 5tys obr i leci :D A 1.4 zalane jest valvoline 15W. ;)
_________________
FSO 125p 1.6ME '90
FSO Polonez Caro+ 1.4GTI '97
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 20 Kwi, 2010 15:24   

Takie testy:

http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
HARNAŚ 
C+ GSI '98 42U


Wiek: 20
Dołączył: 26 Lut 2009
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 00:31   

Coś chyba za tanio? http://www.allegro.pl/ite...05_00_acea.html W stosunku do shella 15w40 cena podoba, skusić się na tego co w linku czy szukać 15w50 Valvoline? Ew Motula 15w40?
 
 
leon 
Moderator
Leszek K.


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2007
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 00:34   

HARNAŚ napisał/a:
... 15w50 Valvoline?...


W jakim celu ?
_________________
Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

http://www.leszekknorps.r.../ekosciema.html

 
 
Ambrosios 
Konrad M.


Wiek: 32
Dołączył: 15 Sty 2007
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 00:38   

Ja mysle, ze do Poloneza to co najmniej Castrol Magnatec. ;) Idz i kup w duzym, sieciowym supermarkecie dowolny olej, najlepiej polski (zyski zostana w kraju), co do ktorego wiadomo, ze trafil tam prosto od producenta. Olej z malego sklepiku czy na alledrogo to taki sam dobry pomysl jak kupowanie tam wodki. Niestety polska rzeczywistosc. Wieksza szansa ze trafisz podrobe niz oryginal. Zwlaszcza jak cena jest podejrzana.
_________________
Ford Mondeo ST200 Turnier, 2000 --> do sprzedania
FSO Polonez Caro Plus GLI, 1998 --> na czesci
FSO Polonez Caro Plus GSI, 2002 --> biorca
Ostatnio zmieniony przez Ambrosios Pon 26 Kwi, 2010 00:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
HARNAŚ 
C+ GSI '98 42U


Wiek: 20
Dołączył: 26 Lut 2009
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 26 Kwi, 2010 00:46   

Leon, sam podałeś link do sklepu z Valvoline 15w50, ja sam uzasadnienia wiekszego nie widzę, chce po prostu wlać jakiś porzadny minerał, a wydawalo mi się ze Valvoline czy Motul to dobre oleje ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group