Renowacja felg sposobem domowym

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Serocki
Posty: 2015
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, 16:27
Lokalizacja: Elbląg

Renowacja felg sposobem domowym

Post autor: Serocki » 21 września 2009, 08:14

Wiadomym jest, przynajmniej dla mnie, że zrobienie lub wykonanie czegoś samemu sprawia ogromną satysfakcję i zadowolenie.

Dlatego chciałbym podzielić się kilkoma poradami i wskazówkami dotyczącymi renowacji felg samochodowych sposobem domowym. Nie jest to może mega fachowe poradnictwo, bo nie jestem zawodowym lakiernikiem, ale dla osób mających zdolności manualne te porady mogą się przydać. Przynajmniej ja jestem z efektu końcowego bardzo zadowolony.

Przed jakimkolwiek rozpoczęciem prac renowacyjnych należy sprawdzić felgi u specjalisty na okoliczność ich sprawności pod względem wszelkich odkształceń oraz pęknięć. Koszt naprawy felgi jest uzależniony od uszkodzeń, jakie ona posiada oraz od wzoru i modelu felgi. Zazwyczaj zaczyna się od 70 zł do kwot przekraczających kilka tysięcy złotych.

Jednak my skupimy się na czynnościach związanych z pokryciem felg nową powłoką farby.

Do 4 sztuk felg potrzebujemy 2 puszki ( 400 ml)podkładu w sprayu, minimum 3 puszki (400 ml) farby w sprayu, 10 arkuszy ( 20cm x 20 cm) papieru ściernego wodnego 1000, 5 arkuszy( 20 cm x 20 cm) papieru ściernego 400, 1 litr benzyny ekstrakcyjnej, szpachel samochodowa wykańczająca oraz utwardzacz, czyste szmatki w sporej ilości, wodę, płyn do naczyń ludwik, bardzo drobny piasek, pomieszczenie zamknięte bardzo dobrze wentylowane, dobre oświetlenie, maskę na twarz aby nie wdychać pyłu lakierniczego.

Felgi przed rozpoczęciem prac należy dokładnie umyć wodą z płynem do naczyń, usunąć z nich wszelkie usuwalne elementy ozdobne ( dekielki), ciężarki wyważające oraz zawory powietrzne.
Po umyciu i wysuszeniu, przecieramy felgi szmatką nasączoną benzyną ekstrakcyjną, często zmieniając szmatki na nowe.

UWAGA!!! JEŚLI FELGI BYŁY PRZEZ WAS CZĘSTO WOSKOWANE RĘCZNIE, NALEŻY WIELOKROTNIE PRZETRZEĆ JE BENZYNĄ EKSTRAKCYJNĄ CZĘSTO ZMIENIAJĄC SZMATKI NA NOWE!!!!

Przed matowaniem, napylamy delikatnie na wszystkie felgi kontrast. Kontrastem nazywamy farbę, jaka na powierzchni felgi jest zdecydowanie i wyraźnie widoczna ( np. czarna na powierzchniach jasnych).

Po co kontrast? Jest to przydatne podczas matowania, bo miejsca już matowane mają ten kontrast usunięty i mamy 100% pewność dokładnego szlifowania ( matowania) całej powierzchni. Po napyleniu kontrastu pozostawiamy felgi w ciepłym miejscu na około 1 godzinę.

Do matowania polecam papier ścierny wodny o gradacji 1000. Do szlifowania wstępnego miejsc szpachlowanych można użyć papieru ściernego 400.

Oczywiście matując felgi, maczamy papier w wodzie z odrobiną płynu do naczyń. NIE UŻYWAĆ PŁYNU DO NACZYŃ Z DODATKIEM BALSAMU DO RĄK!!! Idealnie nadaje się popularny LUDWIK.

Niestety, ale przygotowanie felg do malowania wymaga dużo cierpliwości i pracy w zależności od kształtu i modelu felg. Często niemożliwe jest matowanie powierzchni trudno dostępnych w modelach felg typu szprychówki lub podobne. W takim wypadku pozostaje nam piaskowanie u fachowca oraz natryskowe nakładanie szpachlówki przed lakierowaniem w zakładzie lakierniczym.

Matowanie należy wykonać bardzo dokładnie i starannie. Nie spieszyć się i być cierpliwym. W miejscach gdzie na felgach są nadlane napisy, papierem ściernym nie zmatujemy powierzchni wewnątrz literek, dlatego pokazany na zdjęciu pomysł z mokrym i bardzo drobnym piaskiem idealnie nadaje się do tych celów. Nabieramy na palec troszkę mokrego piasku i w tych miejscach trzemy dość mocno aby usunąć kontrast, mając pewność prawidłowo oczyszczonej i matowej powierzchni.

Po matowaniu i ponownym przetarciu felg benzyną ekstrakcyjną możemy przystąpić do szpachlowania wszelkich widocznych nierówności. Nie nakładajmy zbyt dużej ilości szpachli aby po jej utwardzeniu mieć znacznie miej pracy przy wyrównywaniu i szlifowaniu.

Po wstępnym zaszpachlowaniu pozostawiamy felgę szpachlowaną na około 1 godzinę do całkowitego utwardzenia szpachli. Przy szlifowaniu zwracajmy uwagę na wszelkie krzywizny fabryczne i postarajmy się je jak najdokładniej odwzorować. Często nie udaje się to po jednokrotnym nałożeniu szpachli, dlatego tutaj cierpliwość oraz wytrwałość da nam efekt końcowy z jakiego będziemy dumni.

Kiedy już felgi są wyrównane, odpylone i przetarte ponownie benzyną ekstrakcyjną ( przypominam o nowych szmatkach) możemy przystąpić do natrysku podkładu. Podkład napylamy kilkoma cienkimi warstwami w odstępach 15 minutowych. Lepiej jest napylić kilka warstw niż dać od razu jedną grubą, po prostu napylając cienkimi warstwami nie zrobimy zacieków.

Oczywiście wszelkie prace lakiernicze robimy w pomieszczeniu bardzo dobrze wentylowanym! Przed malowaniem sprawdźmy czy nie ma żadnych owadów oraz elementów na jakich osadziły się nieczystości jakie mogły by przedostać się na powierzchnie malowane.

Felgi przedstawione na zdjęciach poglądowych były malowane farbami w sprayu co wymaga dość dużego doświadczenia w natryskiwaniu. Dlatego jeśli nie mamy wprawy w malowaniu sprayem, poprośmy kogoś kto ma już praktykę w tego typu malowaniu.

I tutaj panuje również zasada, że im więcej cienkich napylonych warstw tym lepiej. W tym przypadku zostało napylone 5 warstw w odstępach 15 minutowych.

Jeśli już widzimy tworzący się zaciek, można go delikatnie zebrać na palec ale tylko w fazie płynięcia farby czyli max w pierwszej minucie po napyleniu. Przy odrobinie wprawy, miejsce takie nie będzie w ogóle widoczne.

Jeśli już chcemy samodzielnie napylać warstwę lakieru, warto poświęcić jedną puszkę i poćwiczyć na czymś, aby nabrać wprawy przy operowaniu puszką sprayu podczas napylania.

Felgi pozostawiamy na co najmniej 48 godzin do całkowitego wyschnięcia w temperaturze około 20 stopni. Im niższa temperatura, tym czas schnięcia farby jest dłuższy.

I tak dla przykładu, przy temperaturze pomieszczenia około 5 stopni, czas schnięcia może wynieść nawet 1 tydzień. Farby w sprayu nie schną tak szybko jak farby napylane pistoletowo, gdyż nie dodajemy do nich utwardzacza. Minusem „sprayowania” jest troszke bardziej miękka powłoka ale wystarczająco trwała do kilku letniej eksploatacji o ile będziemy dbać i myć felgi wodą z szamponem.

NIE MYJEMY FELG ALUMINIOWYCH JAKIMŚ KWASIDŁAMI DO CZYSZCZENIA FELG !!!! WSZYSTKIE WYNALAZKI DO CZYSZCZENIA FELG, JAKIE WIDZICIE W SKLEPACH SĄ NA BAZIE KWASU, JAKI NISZCZY POWŁOKĘ LAKIERNICZĄ ORAZ OPONY!!!!

Warto nawoskować felgi przynajmniej 2 razy w roku, aby dłużej cieszyć się ich lśniącym blaskiem własnoręcznie nałożonej farby.
Farba w sprayu użyta w tym przypadku, jest to farba srebrna metalizowana o błyszczącej powłoce końcowej. Tutaj nie ma potrzeby nakładania w fazie końcowej lakieru bezbarwnego.

To tyle z mojej strony. Przypominam że nie jestem fachowcem w tej dziedzinie dlatego przedstawiony instruktaż jest wersją poglądową dla osób posiadających zdolności manualne i mających przynajmniej odrobinę doświadczenia w pracach lakierniczych w warunkach domowych i amatorskich.


Rozpowszechnianie tekstu oraz zdjęć w celach zarobkowych i udostępnianie tekstu do prasy, bez zgody autora zabronione!

Na pytania odpowiadam na GG 7298533

AUTOR : KRZYSZTOF MILEWSKI "HOMZIK".



Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 21 września 2009, 09:51 przez Serocki, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mati_lecha
Posty: 1100
Rejestracja: 28 stycznia 2007, 02:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mati_lecha » 03 marca 2016, 17:54

Czy możecie polecić podkład i lakier bazowy jakiejś konkretnej firmy? Rozrzut cenowy jest spory. Chcę odświeżyć swoje alufelgi i zastanawiam się co wybrać.

Awatar użytkownika
mati_lecha
Posty: 1100
Rejestracja: 28 stycznia 2007, 02:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: mati_lecha » 12 marca 2016, 15:01

Pół godziny szorowania i dopiero taki efekt:
Obrazek
Chyba konieczne będzie piaskowanie, bo papierkiem ściernym, to jeden dzień na jedną felgę.

ODPOWIEDZ